Jak pozbyć się nadmiaru? 5 kroków do zbudowania minimalistycznej przestrzeni

yasmine-boheas-i_q8BWT80TE-unsplash.jpg

Zacznijmy od gratulacji - szukasz sposobów na to, jak pozbyć się nadmiaru, a więc chcesz oczyścić swoją przestrzeń ze zbędnych rzeczy, brawo! To świetna wiadomość, bo ograniczanie posiadanych przedmiotów idzie w parze ze zrównoważonym rozwojem planety. 

Jak to zrobić w sposób rozsądny? Pomysłów na to jak pozbyć się nadmiaru jest mnóstwo. Od małych zmian, przez stopniowe żegnanie się ze zbędnymi rzeczami, po totalną minimalistyczną rewolucję. 

Niestety, wiele z tych instrukcji zakłada dosyć krótkowzroczną taktykę oczyszczania przestrzeni. Kilkanaście worków na śmieci zapełnionych niepotrzebnymi przedmiotami to nie koniec procesu. Owszem, pozbycie się ich z mieszkania to dobry krok w stronę minimalizmu. Jednak jeśli nasz nadmiar ląduje na wysypisku śmieci, to czy możemy mówić o odpowiedzialnym oczyszczaniu przestrzeni? 

Na szczęście istnieje szereg sposobów na to aby pozbywać się nadmiaru w sposób bardziej przyjazny dla środowiska. W tym artykule poznasz je bliżej. Zacznijmy jednak od pierwszego kroku w walce z nadmiarem:

1. Czas na analizę sytuacji

Nasze wyobrażenia o eliminowaniu nadmiaru są często związane z fizyczną częścią tego działania. Nic dziwnego, bo to bardzo satysfakcjonująca część procesu. Segregowanie, wyrzucanie, układanie - na to wszystko przyjdzie czas, ale jeśli chcesz wprowadzić zmianę na stałe, warto zacząć od nieco mniej widowiskowej czynności. 

Chodzi o analizę sytuacji: refleksję nad tym, co w Twoim przypadku odpowiada za nadmiar i co chcesz uzyskać usuwając zbędne przedmioty. 

Jak możesz się domyślić, nadmiar nadmiarowi nierówny. Niektórzy kupują mnóstwo ubrań, inni gromadzą pamiątki z podróży czy “przydasie” do kreatywnych pasji. Skoro chcesz pozbyć się nadmiaru, to prawdopodobnie czujesz, że masz zbyt dużo rzeczy. Zastanów się, co w głównej mierze jest tego przyczyną. Taka refleksja pomoże Ci na każdym etapie procesu odgracania, a dodatkowo posłuży jako wskazówka na przyszłość. 

Nadmiar dla każdego z nas będzie też oznaczał co innego w kontekście liczby przedmiotów. Po sieci krąży sporo porad w stylu “minimalista powinien mieć mniej niż 100 rzeczy w swoim domu” czy “brak nadmiaru to możliwość spakowania całego dobytku do walizki podróżnej”. Pewnie, dla wielu ludzi te zasady będą prawdziwe, jednak należy pamiętać, że minimalizm i brak nadmiaru to wcale nie znaczy “mało rzeczy”. 

Chodzi nie tyle o to, żeby mieć tyle rzeczy, ile potrzebujesz, ale takie rzeczy, jakich potrzebujesz - ich wybór musi być świadomy. Traktując pozbywanie się nadmiaru jako wyzwanie matematyczne, możesz skończyć z dobytkiem mieszczącym się w walizce, ale nie wywołującym w Tobie większej radości czy satysfakcji. Nie o to chodzi w minimalistycznym stylu życia. 

Wiesz już, jak wygląda Twoja idealna przestrzeń bez nadmiaru? Świetnie, czas przystąpić do akcji!

2. Jaka metoda oczyszczania przestrzeni jest dla Ciebie najlepsza?

Tak, jak nie ma jednego przepisu na idealną liczbę posiadanych rzeczy, tak trudno znaleźć metodę pozbywania się nadmiaru, która zadowoli wszystkich. 

Podstawowa decyzja, którą musisz podjąć na początku oczyszczania przestrzeni to: czy wolisz rozpocząć od drobnych zmian czy odgracać na całego? 

Druga opcja z pewnością kusi tych, którzy zainspirowali się totalnymi metamorfozami mieszkań, dokonanymi w stosunkowo krótkim czasie. Rzeczywiście, działanie całościowe daje szybkie i efektowne rezultaty, ale wymaga poświęcenia większej ilości pracy, determinacji i czasu. Jeśli czujesz gotowość na takie pozbywanie się nadmiaru, kolejnym krokiem będzie wybór strategii oczyszczania przestrzeni.

Dominują dwie, które organizują obszary sprzątania na:
- pomieszczenia/strefy domu. W tym wypadku oczyszczasz dogłębnie poszczególne pomieszczenia: łazienkę, kuchnię, lub określone strefy domu - sypialną czy kuchenną. Po pozbyciu się nadmiaru z jednej strefy, przechodzisz do kolejnej. To rozwiązanie może się dobrze sprawdzić jeśli w fazie analizy zauważysz, że w Twoim domu istnieją szczególne źródła nadmiaru - na przykład wypełniona do granic możliwości szafka na buty. Rozpoczęcie pracy od takiego “mocnego uderzenia” pozwoli szybko zauważyć efekt starań i doda motywacji. 

- kategorię przedmiotów. Tutaj króluje porządek zaproponowany przez Marie Kondo, słynną japońską guru sprzątania. Jej kategorie to: ubrania, książki, papiery, przedmioty inne (komono), przedmioty sentymentalne. Przedmioty z każdej kategorii należy zgromadzić w jednym miejscu i odsiać potrzebne od zbędnych. System został stworzony tak, aby konsekwentnie przejrzeć wszystkie posiadane przez nas przedmioty. W przeciwieństwie do sprzątania “pokój po pokoju”, tutaj nie uda nam się “uratować” jakiejś rzeczy przed analizą przenosząc ją z miejsca na miejsce. 

Wizja generalnych porządków jednych może motywować, ale dla innych jest raczej przytłaczająca i staje się powodem do odkładania działania na później. 

Jesteś w tej grupie? Metoda drobnych zmian może lepiej się dla Ciebie sprawdzić. Opiera się ona na prostej zasadzie: za każdym razem kiedy widzisz przedmiot, który jest dla Ciebie zbędny - pozbywasz się go. 

Nie zawsze łatwo jest od razu zidentyfikować co jest nam niepotrzebne, ale z pomocą przychodzą listy przedmiotów, których możesz pozbyć się na starcie. Przeterminowane leki? Zdublowane przedmioty? Stare podręczniki? Nie trzeba długo się nad nimi zastanawiać, a odzyskana przestrzeń może wzbudzić chęć do dalszego działania.

Jak jednak zadecydować o przyszłości przedmiotów, które są sprawne, lubiane przez nas czy po prostu ładne? Kilka wskazówek na ten temat znajdziesz w kolejnej części artykułu. 


3. Zdecyduj: “Czego mogę się pozbyć?” 

Jedna rzecz nie ulega wątpliwości: możesz mieć mniej niż każą Ci myśleć producenci odzieży, kosmetyków, dodatków wnętrzarskich etc. 

Z drugiej strony, wybór przedmiotów, które opuszczą Twoją przestrzeń nie jest zawsze łatwy. Dobrą decyzję pomogą Ci podjąć odpowiednio zadane pytania:

- Czy ten przedmiot wywołuje u Ciebie radość? To pytanie każe zadawać Marie Kondo, wspomniana wyżej autorka bestsellerowej książki Magia sprzątania. Przekonuje też, że każdą rzecz należy wziąć do ręki i zastanowić się czy ciągle nas uszczęśliwia. Jeśli nie, to i tak należy na głos jej podziękować. 

Nietrudno zauważyć, że to dość oryginalne podejście do oczyszczania przestrzeni i wiemy, że nie każdy polubi się z tą metodą. Warto jednak dać jej szansę - psychologowie podkreślają, że dziękowanie przedmiotom może ułatwiać decyzję o rozstaniu z nimi, a docenienie każdej rzeczy z osobna to trening uważności. 

- Czy ten przedmiot jest piękny/pożyteczny/pamiątkowy? To prosty test, który pomoże  odsiać najmniej potrzebne nam przedmioty. Katarzyna Kędzierska, autorka bloga Simplicite i książki Chciej mniej. Minimalizm w praktyce, proponuje nieco bardziej wymagający wariant tego testu. Według niej, przedmioty, które zostawiamy w swojej przestrzeni powinny spełniać co najmniej dwie z trzech cech zawartych w pytaniu. Pamiątkowy + piękny? Zostaje. Pamiątkowy, ale brzydki? Nie potrzebujesz tego. Dzięki takiej weryfikacji nie zatrzymasz czegoś, co na przykład zupełnie nie jest w Twoim guście, ale jest prezentem od lubianej osoby. 

- Kiedy ostatnio używałam tego przedmiotu? To metoda, która szczególnie sprawdza się przy ubraniach czy akcesoriach. Pomoże również pozbyć się “zapasowych” ręczników, obrusów czy pościeli. Najczęściej okazuje się, że posiadasz więcej rzeczy niż jesteś w stanie użyć. 

Kiedy już oddzielisz rzeczy potrzebne od rzeczy, które mogą opuścić Twój dom, czas na bardzo istotną część procesu - usuwanie zbędnych przedmiotów. 

yasmine-boheas-UkO8cHzx6fM-unsplash.jpg

4. Co zrobić z rzeczami, których chcesz się pozbyć?

Wyrzucenie zgromadzonego nadmiaru na śmietnik powinno być ostatecznością. A jednak to częsta sytuacja. Niektóre poradniki wręcz polecają ją, sugerując aby jak najszybciej usunąć z naszego widoku niepotrzebne rzeczy. 

Być może dzieje się tak dlatego, że nie do końca zdajemy sobie sprawę ze skutków dla środowiska? Raport przygotowany przez Savers, amerykańską sieć sklepów z odzieżą używaną, obnaża kiepski stan wiedzy na temat odpadów. 64% ankietowanych myśli, że koszulka ze sztucznego tworzywa rozłoży się w ciągu 24 miesięcy. W rzeczywistości, zajmie to co najmniej 40 lat. Połowa badanych przyznała się też do niewiedzy o tym, że dawanie drugiego życia ubraniom zmniejsza ich oddziaływanie na środowisko. 

Tymczasem przedłużanie życia przedmiotów, nie tylko odzieży, to świetny sposób na wspieranie naszej planety. Co możesz więc zrobić ze zbędnymi rzeczami?

Sprzedaj

Jeśli przedmioty, których się pozbywasz są w dobrym stanie, istnieje spore prawdopodobieństwo, że znajdą nabywców. W ten sposób otrzymają drugie życie, a do tego trafią w ręce osób, które ich naprawdę chcą. Bonus dla Ciebie? Zastrzyk finansowy. 

Skorzystaj z serwisów online, komisów lub wydarzeń nastawionych na “wyprzedaż garażową”. Ubrania możesz sprzedać w darmowej aplikacji Less - znajdziesz ją w sklepie Google Play i App Store

Oddaj

Zadbane i przydatne rzeczy mogą sprawić wiele radości potrzebującym. Poszukaj charytatywnych akcji lub skorzystaj z internetowych zbiórek przedmiotów na szczytny cel. 

Rzeczy z drugiej ręki to też dobry pomysł na prezent - pod warunkiem, że osoba obdarowywana wyraża chęć otrzymania takiego przedmiotu. 

Wykorzystaj

To dosyć kontrowersyjna porada - w końcu miało chodzić o pozbywanie się nadmiaru, a nie wykorzystywanie go. Rzeczywiście, to nie jest droga dla wszystkich. Jeśli z Twojej autoanalizy wynika, że nadmiar powstał z powodu gromadzenia materiałów do nigdy nie zrealizowanych projektów DIY, to nie jest to dobra wskazówka dla Ciebie, a przynajmniej jeszcze nie na tym etapie. 

Warto jednak pamiętać, że niektóre przedmioty można odkryć na nowo, wykorzystując je w nieco inny sposób. Upcykling, czyli przetwarzanie odpadów, tak aby nadać im wartość, może stać się Twoim nowym kreatywnym hobby. W sieci znajdziesz mnóstwo inspiracji do upcyklingowych projektów: możesz stworzyć wazonik z żarówki, eklektyczne przyborniki ze słoików czy boho-pojemnik ze skrzynki po jabłkach. 

Recyklinguj

Gromadzenie odpadów w kontenerach przeznaczonych do recyklingu to coraz częściej nasza codzienność. Ale nadal niewiele osób wie, że istnieje więcej sposobów na recykling. Wiele z nich oferują te same firmy, od których kupujemy towary. Producenci sprzętów elektronicznych (Apple), odzieży (H&M) i kosmetyków (MAC Cosmetics) oferują własne programy recyklingu. Oprócz tego istnieją inicjatywy lokalne, które wspierają segregowanie i powtórne wykorzystanie odpadów. 

Recykling wzbudza u niektórych wątpliwości, zwłaszcza jeśli idzie w parze z wielkim biznesem. Mimo to, powinien dla nas być priorytetowym wyborem przy pozbywaniu się nadmiaru, którego nie można oddać czy sprzedać. Nawet jeśli obawiasz się, że jakaś część oddanych przedmiotów finalnie i tak trafi na wysypisko śmieci, to nadal lepsza opcja niż wyrzucenie 100% swoich odpadów bezpośrednio na śmietnik. 


5. Ciesz się odzyskaną przestrzenią w Twoim życiu

Metamorfoza przestrzeni może dać Ci wiele rzeczy. Nauczysz się doceniać posiadane przedmioty, wytrenujesz uważność i przyzwyczaisz się do mądrzejszych wyborów konsumenckich. 

Ten proces może zająć kilka dni, tygodni czy miesięcy. Po nich przyjdzie czas na odpoczynek w przestrzeni, która zyskała zupełnie nowe życie. To dobry moment na kolejny powrót do analizy wykonanej w pierwszym kroku. Zwróć szczególną uwagę na źródła nadmiaru i zastanów się w jaki sposób możesz uniknąć ich w najbliższej przyszłości. Być może przyda Ci się detoks zakupowy, a może skorzystasz na asertywności w stosunku do tej jednej cioci, która uwielbia obdarowywać wszystkich prezentami. Widząc zalety życia w minimalistycznym otoczeniu na pewno będzie Ci łatwiej utrzymać dobre nawyki. Powodzenia!

Anna Kitowska